Błotko-Woda-Błotko
reportaż
Lubię mieć czas. Lubię mieć plany. Lubię mieć spokój. Nie wszystko jednak można przewidzieć. W niedzielne popołudnie wybrałem się pospacerować, odpocząć. Już od początku coś mi nie pasowało. Jakieś głosy z oddali, taśmy rozciągnięte wzdłóż Raby. Nigdy nie byłem na Runmageddonie, a okazało się to świetnym wydarzeniem do sprawdzenia spostrzegawczości. Nie przewidziałem tego, ale fuji miałem ze sobą - jak zawsze zresztą. Nie było mi jednak dane odpocząć tego dnia :)