Grecja & Bułgaria
reportaż
Wakacje? - Już prawie zapomniałem co znaczy to słowo. Mój ostatni urlop był tak naprawdę 4lata temu. Wtedy pojechalem z przyjaciółmi nad nasze kochane polskie morze. Wszystko sprzyjało, pogoda, miejsca, ludzie. Było GENIALNIE! Wspaniała ekipa, dużo śmiechu, zabawy i żartów. Nawet podróż pociągiem była z nimi przyjemnością. Często wracam do zdjęć z wakacji w Gdańsku i Gdyni. Przez kolejne lata nie mogliśmy się zgrać na kolejny wyjazd. W tym roku znów nie było to możliwe, dlatego postanowiłem, że nie zmarnuję kolejny raz okazji i wyjadę gdzieś mimo, że kończyłem pracę w firmie, sezon ślubny był w pełni a pracy było co nie miara. Okazja nadażyła sie sama. Siostra mieszkająca w Bułgarii poddała propozycje wakacji w Grecji. Ja i moja druga siostra załatwiliśmy tylko urlopy w naszych firmach i już można było rezerwowac loty :) Asia wszystko zaplanowała. Mieliśmy odwiedzić ją w Sofii, ale to po powrocie z Grecji. Prosto z lotniska ruszyliśmy do Sithonii. Nie mineło kilka godzin i już mogliśmy pić Ouzo w przyplażowej restauracji. 3dni w Grecji i 3 w Bułgarii. Nie zanudzam już, zdjęcia są ważniejsze :)